Разработка платного шаблона Joomla

b_0_250_16777215_00_images_polkaknits_berlinknits_7.jpg

Wierzyć się nie chce, że to już dwa tygodnie po festiwalu Berlin Knits 2015! Festiwal odbywał się w dniach 16-17 maja. Pojechałyśmy wraz z  Asią i Rene w piątek 15go, pociągiem. Było bardzo wesoło, a tym weselej, gdy na miejscu dołączyła do nas Monika.

I can’t believe it’s two weeks after Berlin Knits 2015 which took place on 15th-17th of May. We went along to Berlin with my knitting friends Asia and Rene on 16th May by train. It was a merry company, and even merrier when in place Monika joined us.

b_0_250_16777215_00_images_polkaknits_berlinknits_j2.jpg

 

Moim głównym zamierzeniem było uczestnictwo w warsztatach, ponieważ nie był to mój pierwszy raz w Berlinie. Oferta warsztatowa była bardzo bogata i każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Mimo bogactwa dostępnych w hali sklepowej włóczek, większość czasu spędziłam w pobliskiej szkole, gdzie odbywały się zajęcia. To był intensywny weekend, bowiem spędziłam tam w fantastycznym, międzynarodowym towarzystwie 9 godzin! Plus dla organizatorów za pomyślenie o pysznej kawie dla uczestniczek.

My main goal was to participate in knitting workshops since I've been in Berlin before. The workshops offer was very tempting and everybody could find something for himself. Even though marketplace was full of beautiful yarn most of the time I was in school nearby, where workshops took place. It was an intense weekend because I spent there 9 hours in wonderful and international company! Bravo for the organizers for the idea of a delicious coffee for the students.

b_0_250_16777215_00_images_polkaknits_berlinknits_j1.jpg

Sobotę zaczęłam od warsztatów na temat projektowania swetrów z Joji Locatelli. W trakcie zajęć można było usystematyzować sobie wiedzę na temat konstrukcji swetrów, dowiedzieć się skąd czerpać inspirację. Gdybym miała wybierać, to zdecydowanie te zajęcia podobały mi się najbardziej. Potem spacerkiem z naręczem swetrów i dodatków przeszłyśmy z Joji i Veerą do stoiska wystawienniczego. Można było tam podziwiać ich całą kolekcję Interpretations vol 2 w pełnej krasie. Jestem bardzo szczęśliwa, że po wielu latach kontaktu przez internet poznałam Joji osobiście i miałam okazję spędzić z nią trochę czasu.

Saturday began with workshop about approach to sweater design with Joji Locatelli. During the class I could systematize my knowledge about sweater construction and learn Joji's way to get inspirations. If I had to choose, it was definitely the class I liked the most. Then with an armful of sweaters and accessories we moved together with Joji and Veera to their trunk show in marketplace, when everybody could see and talk about their newest collection of knitwear designs- Interpretations vol 2. I’m very happy that after many years of being in touch by internet I could get to know Joji in person and spent some time with her.

b_0_250_16777215_00_images_polkaknits_berlinknits_4.jpg

Po pokazie udałam się na rundę po stoiskach, na których można było dostać oczopląsu, choć sama hala wystawiennicza była wielkości…supersamu. Trzeba przyznać, że miejsce było doskonale wybrane ze względu na lokalizację. Wybierając nocleg w hostelu polecanym ze strony festiwalu- Singer 109, miałyśmy naprawdę bliziutko na warsztaty- wystarczyło przejść przez ulicę, a HO czyli hala ekspozycyjna była ulokowana zaledwie parę minut spacerkiem.

After the show I went to see other stands when you could lost your mind seeing so many beautiful yarn even though the marketplace was in a size of local supermarket. I admit the whole festival events were very well located. I chose the hostel recommended by Berlin Knits website- Singer109, so we had a very short distance to workshops and HO.

b_0_250_16777215_00_images_polkaknits_berlinknits_2.jpg

b_0_250_16777215_00_images_polkaknits_berlinknits_3.jpg

b_0_250_16777215_00_images_polkaknits_berlinknits_1.jpg
Ponieważ hala była naprawdę niewielka nie sposób było nie zobaczyć znajomych twarzy i nie zatrzymać się na pogawędkę. Stephen West to bardzo sympatyczny facet! Super było pogadać z nim o włóczkach i sweterku, na który zwrócił uwagę, czyli moim Old Romance.

Because the expo building wasn’t big it was almost impossible to miss many familiar faces and not to have a little chit-chat. Stephen West is a very nice guy! It was so cool to talk with him about yarn and a cardigan I was wearing this day- my Old Romance.

b_0_250_16777215_00_images_polkaknits_berlinknits_v1.jpg
Po południu udałam się na warsztaty z Veerą Välimäki na temat konstrukcji szali. Okazuje się, że to jej ulubiona forma wyrazu! Wspaniale było móc porozmawiać na temat jej podejścia do projektowania. Nie wiedziałam, że Veera z wykształcenia jest architektem. W trakcie każda z nas zaczęła dziergać autorską chustę. Najbardziej zabawna była część ćwiczenia z improwizowaniem. Jestem przyzwyczajona do korzystania ze wzorów, a gdy takich nie mam, to zwyczajnie najpierw zaczynam od pisania, nie od dziergania. Tutaj było odwrotnie.

In the afternoon I went to workshop about Shawls with Veerą Välimäki. She said that shawl is her favorite form to design! It was really great to talk with her about her way of designing. I didn’t know that Veera studied architecture. During class each of us started knitting a shawl. The improvising part was the most fun of th eexercise. I'm used to use patterns and when I don't have one, I start by writing it firstly not with my knitting. Here was the opposite. 

b_0_250_16777215_00_images_polkaknits_berlinknits_v2.jpg

Wieczorem dzięki Magdzie, czyli Maduixie spotkałyśmy się przy wielkim stole w zacnym gronie. Były i Hania, i Asja, i Gosia z Inspiracji, oraz grono wspaniałych dziergających przyjaciół!

In the evening we went to a meeting organized by Magda a.k.a. Maduixa. There were Hania and Asja and Gosia from Inspiracje LYS and many talented Polish knitters!

b_0_250_16777215_00_images_polkaknits_berlinknits_5.jpg

W niedzielę odbyłam warsztaty na temat dopasowywania dzianin do anatomii z Rililie. Te zajęcia cieszyły się bardzo dużym powodzeniem. Uczestniczek było tyle, że poczułam się jakbym znów była w szkole. Tyle tylko, że szmery odbywały się w różnych językach. Tym razem podczas warsztatów dziergałyśmy fragment swetra, ten najbardziej problematyczny, czyli główkę rękawa w taki sposób by była dopasowana do naszych wymiarów. Przydał się centymetr krawiecki! Uczestniczki miały okazje poznać sposoby dopasowania dzianiny do swoich potrzeb. Bardzo ciekawe były uwagi Rililie na temat koloru w dzianinie. 

b_0_250_16777215_00_images_polkaknits_berlinknits_r2.jpg
On Sunday I had a class about anatomical knitting with Rililie. It was very popular class, there were so many students that I felt like I was in my school years. The main difference was that murmurs were held in different languages. This time we knitted the most problematic section of the sweater- the sleeve cap but in a way that was fitted to our dimensions. A tape measure was handy! Participants had the opportunity to learn how to knit and customize knit to their needs. Rililie told us about the color in the knits and it was very interesting.

b_0_250_16777215_00_images_polkaknits_berlinknits_r1.jpg
I tym razem od razu po warsztatach udałam się do HO i kupiłam parę motków, choć nie było już tak łatwo, ponieważ większość została sprzedana w sobotę. Moje kolorowe precelki to temat na osobny post. Berlin Knits 2015 to było wspaniałe doświadczenie. Najbardziej cieszę się, że spędziłam tyle czasu ze wspaniałymi i inspirującymi osobami. Co teraz? Szykuje się wspólne dzierganie we Wrocławiu!

Also this time after the class I went to HO and bought some yarn. It wasn’t so simple this time because most pretty hanks were sold on Saturday. My beautiful skeins deserves a new post to write about. Berlin Knits 2015 was a great experience. I’m very happy that I spent so much time with great and inspiring people. What’s next? The Worldwide Knit in Public Day in Wrocław!

b_0_250_16777215_00_images_polkaknits_berlinknits_6.jpg